niedziela, 29 lipca 2012

Only the Beginning of the Adventure


Na wstępie chciałabym podziękować kilku osobom, bez których ten blog na pewno by nie zaistniał (zawiało oficjalnością, ale nie bójcie się - to prawdopodobnie najpoważniejsze zdanie w całym poście xDd ). Pierwszy i najważniejszy jest mój brat Piotr , który jest moim Wenem, Muzem i Natchnieniem, który swoimi epickimi przekręceniami i przejęzyczeniami oraz ogólne rozumianą genialnością zadziwia mnie coraz bardziej i bardziej i chyba nie wybaczyłam sobie, gdyby wszystkie jego wpadki NIE zostały spisane i opubikowane. Następną jest moja droga Klaudia, która ostatnio wspomniała, że uwielbia moje posty na fb o Piotrusiu. No kochana – tu masz to samo, tyle że będzie tego WIĘCEJ, WIĘCEJ, WIĘCEJ :D No i oczywiście Katie G., która zachęca mnie do pisania, pomimo, że talentu pisarskiego stwierdzam brak, pozostaje jedynie miłość do literatury (tudzież fanfiction. Marta, nie bij xd ).

I tak ma być - śmiesznie, wiec radzę nic tutaj nie brać na serio :D Oprócz tego będzie Piotr, Piotrek, Piotruś, Peter, Pit, Młody, Mały, Zimny, Brat, Król Piotr tudzież inne synonimy. I troche o mojej biednej artystycznej duszy, której nikt nie rozumie :P

Wielbicieli mojej skomplikowanej składni zapraszam i z góry ostrzegam, że znajdziecie tu mnóstwo neologizmów by Zimna & Zimny, tudzież makaronizmów, tudzież niebotycznie długich zdań.

Czujcie się ostrzeżeni ! :P

Letnia

1 komentarz:

  1. No i doczekałam się..:D Hurraaa..:D! Poczynania Pana Piotra Z. zostaną uwiecznione i ukazane światu...:D Nareszcie będe mogła śledzić wszystko na bieżąco..:D

    Ps. Aneczko życzę weny<3

    OdpowiedzUsuń